|
Świat i Europa czeka na polskie dzieci |
|
|
|
|
08.01.2009.
|
Polska ekipa ma zamiar po raz pierwszy wystartować w Mistrzostwach Europy Dzieci, które odbędą się w Belgii. Kategoria Dzieci 12-14 lat wzorem światowych tendencji zdobywa coraz większe uznanie w Europejskich Narodowych Związkach Jeździeckich.
Polska jest jednym z nielicznych krajów europejskich, która według mojej wiedzy nie uczestniczyła czynnie w pracach nad problematyką dzieci w sporcie jeździeckim. Światowi eksperci po wieloletnich dyskusjach doszli do wniosku, że należy bardziej równomiernie rozwijać światowe jeździectwo i umożliwić krajom, w których z różnych przyczyn sport ten jest na słabszym poziomie współzawodnictwo międzynarodowe. W szczególności dotyczy to dzieci. Stwierdzono także, że pony-kuce stały się za drogie, co uniemożliwia dzieciom uczciwą rywalizację oraz to, że właściwie przestały one być już kucami a upodobniły się do koni. Zauważono również wielkie problemy z pomiarami. Wielokrotnie dochodziło do balansowania na granicy tolerancji ryzykując zdrowie konia. Wpływ na wysoki koszt zakupu wybitnych kuców ma jego przygotowanie do startów. Zatrudnia się starszych jeźdźców o odpowiednich warunkach fizycznych, co zwiększa koszt kuca. Mistrzostwa Europy i Świata odbywają się na koniach. Wysokość przeszkód to 100cm 110cm i 120cm. Mistrzostwa Dzieci mogą stać się nową kartą w Polskiej Hodowli Koni. Świat będzie potrzebował coraz więcej koni skaczących pewnie 100-120cm a takich w Polsce nie brakuje. Jeździectwo na kucach i koniach musi rozwijać się równolegle i stanowić jedną całość by zachować płynność szkolenia. Posłużę tu przykładem z własnego podwórka, moja 12 letnia córka startuje na kucach (mamy do dyspozycji 6 kuców), ale również na koniach i w obu kategoriach dobrze sobie radzi. Uważam, że o doborze konia powinny decydować warunki fizyczne jeźdźca a nie jego wiek. Adam Siałkowski
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Proszę zaloguj się lub zarejestruj. |