|
Kolejny konkurs rozstrzygnięty |
|
|
|
|
23.03.2007.
|
|
Trwa drugi dzień zawodów jeździeckich Sygnity Toyota World Cup. Zakończył się konkurs w ujeżdżeniu o puchar i nagrodę Toyota Motor Poland, Grand Prix 2007. Zdecydowaną faworytką okazała się Iryna Lis z Białorusi.
- Wrażenia, kiedy wyjeżdża się na ceremonię dekoracji i spiker wyczytuje twoje nazwisko nie da się tak łatwo opisać słowami. To po prostu trzeba czuć. Wiem jaką daje to radość. Mnie udało się to dzisiaj w Warszawie, po czterech latach startów w tej wspaniałej imprezie - powiedziała triumfatorka konkursu ujeżdżenia Białorusinka Iryna Lis. Białorusinka dosiadająca wałacha Problesk nie dała najmniejszych szans pozostałym jedenastu uczestnikom pierwszego piątkowego konkursu - konkursu ujeżdżenia na poziomie Grand Prix będącego finałem Pucharu Świata Ligi Europy Centralnej. - Problesk ma już siedemnaście lat i nie ma już takiego zdrowia, aby zbyt często wznosić się na wyżyny możliwości. Generalnie jestem z niego bardzo zadowolona. Przy okazji chciałam podziękować widowni za doping, organizatorom za wzorowe przeprowadzanie zawodów i sędziom, którzy łaskawym okiem ocenili nasz program - dodała zawodniczka. Iryna Lis to najwyżej sklasyfikowana zawodniczka warszawskiej imprezy, zajmuje 55 miejsce w rankingu ujeżdżenia FEI i zgodnie z przewidywaniami ujeżdżeniowych speców zajęła pierwsze miejsce w konkursie, w którym nagrodą było 48 tys. zł i puchar ufundowany przez Toyotę Motor Poland. Na drugim miejscu zawody ukończyła Niemka Petra Wilm na Rosenstraussie wyprzedzając swojego rodaka Johannesa Augustina na Norblinie. Niespodziankę sprawiła wicemistrzyni Polski z 2006 roku Żaneta Skowrońska z KJ Lewada Zakrzów i jej Goldamos, plasując się na piątym miejscu. Przed nią znalazła się reprezentująca egzotyczny kraj Antyle Holenderskie Susan de Klein na Specialu. Zawodniczka plasuje się na 99. miejscy w rankingu FEI. Skowrońska ma jeszcze jeden powód do dumy. W piątkowym konkursie zaprezentowała się lepiej od aktualnej mistrzyni Polski i złotej medalistki mistrzostw Polski ostatnich trzech lat - Katarzyny Milczarek-Jasińskiej. Zawodniczka startowała na nowym koniu Ruggby, który debiutował w tak ważnych zawodach i w stawce dwunastu uczestników była dziesiąta. Ostatnie premiowane miejsce - szóste przypadło kolejnej zawodniczce białoruskiej Svetlanie Yevshchik na Dombai. Trzeci z reprezentantów gospodarzy Michał Rapcewicz (KS Celbant Bieliny) startujący na Radonie zajął ostatnie, dwunaste miejsce. W konkursie zaprezentowały się zawodniczki (9) i zawodnicy (3) z Antyli Holenderskich, Białorusi, Niemiec, Polski, Rosji i Węgier. W konkursie znalazły się jeszcze inne polskie akcenty. Zdobywca trzeciego miejsca Niemiec Johannes Augustyn startował na 12-letnim wałachu Norblinie hodowli polskiej. Także koń zdobywczyni drugiego miejsca - Nieki Petry Wilm „Rosenstrauss” pochodzi z polskiej hodowli. Co ciekawe, poprzednio nazywał się Bukiet Róż i tworzył parę z Katarzyną Milczarek-Jasińską.
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Proszę zaloguj się lub zarejestruj. |