| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| Autor |
Wiadomość |
Rybka
Dołączył: 12 Kwi 2009 Posty: 9
|
Wysłany: Nie Kwi 12, 2009 10:07 pm Temat postu: Koń zimnokrwisty - nadaje się do jazdy? |
|
|
Dużo czytałam o tych koniach i wszędzie jest wspomniane, że nadają się tylko do bryczki, prac rolnych, czy leśnych i, o zgrozo, na rzeź A mnie dziwi, dlaczego nie pod siodło? Skoro jeździ się na malutkich kucykach to dlaczego nie na zimnokrwistych? Są jakieś sensowne przeciwwskazania czy to tylko stare przekonanie? |
|
| Powrót do góry |
|
 |
|
|
 |
Lui16
Dołączył: 02 Maj 2008 Posty: 270
|
Wysłany: Pon Kwi 13, 2009 1:20 pm Temat postu: |
|
|
Z tego co widziałam, jak i czytałam konie te nadają się pod siodło.
Z żadnymi przeciwwskazaniami się szczerze mówić nie spotkałam. Wydaje mi się, że rolnicy nie oczekiwali od koni bycia pięknymi wierzchowcami, lecz jedynie ciężkiej i skutecznej pracy i przez to teraz małe grono ludzi na nich jeździ. Ja zamierzam się do nich dołączyć XD _________________ Kto Dosiadł Konia Ten Dosiadł Wiatr ^^ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
wiorek
Dołączył: 13 Gru 2007 Posty: 511 Skąd: Lubelskie
|
Wysłany: Pon Kwi 13, 2009 5:15 pm Temat postu: |
|
|
A niby dlaczego maja sie nie nadawać pod siodło? Musisz tylko dłuzszy popręg kupic  _________________ "Największe szczęście w świecie na końskim leży grzbiecie" |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Rybka
Dołączył: 12 Kwi 2009 Posty: 9
|
Wysłany: Pon Kwi 13, 2009 5:19 pm Temat postu: |
|
|
| A jak długo trwa ujeżdżanie młodego konia? Moja kobyłka ma dopiero 8 miesięcy, wszystkiego musiałaby się nauczyć. Ciężko ujeżdża się konie? [nie myślcie, że ja chcę to robić, nie mam o jeździe zielonego pojęcia!] |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Lui16
Dołączył: 02 Maj 2008 Posty: 270
|
Wysłany: Pon Kwi 13, 2009 5:47 pm Temat postu: |
|
|
Więc Rybko nigdy nie miałaś do czynienia z zajeżdżonym koniem, ani siodłem? o.o"
Wiem, że zmienienie stylu jazdy w jakim jeździ koń zajmuję max 3 mies., a więc zajeżdżenie go trwa niewiele dłużej. ^^
Ale...
Konika możesz zajeździć dopiero, gdy ukończy 3 lata!!!
Jeśli zrobisz to wcześniej narazisz klaczkę [o ile mniemam] na nieuniknione problemy zdrowotne.
Na razie proponuję znalezienie wykwalifikowanej osoby, kompetentnej i z wyważonym charakterem i odpowiedzialnością, by przyuczył klaczkę do podawania grzecznie nóg i innych czynności, które w przyszłości będą niezbędne. Myślę, że również nie zaszkodzi jej nieco lonżowania  _________________ Kto Dosiadł Konia Ten Dosiadł Wiatr ^^ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Rybka
Dołączył: 12 Kwi 2009 Posty: 9
|
Wysłany: Pon Kwi 13, 2009 5:59 pm Temat postu: |
|
|
| Lui16 napisał: |
| Więc Rybko nigdy nie miałaś do czynienia z zajeżdżonym koniem, ani siodłem? o.o" |
No nie, ale baaardzo baaardzo chcę
| Lui16 napisał: |
Konika możesz zajeździć dopiero, gdy ukończy 3 lata!!!
Jeśli zrobisz to wcześniej narazisz klaczkę [o ile mniemam] na nieuniknione problemy zdrowotne. |
A to ciekawe, na tą informację nigdy się nie natknęłam, zapamiętam.
Co do uczenia jej różnych przydatnych czynności to sama to robię. Trochę poczytałam i intuicyjnie uznałam, że powinna umieć parę rzeczy.
Mogłabym Was prosić o kilka rad na temat lonżowania? Może jakieś przydatne linki? Chciałabym sama umieć to robić. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
wiorek
Dołączył: 13 Gru 2007 Posty: 511 Skąd: Lubelskie
|
Wysłany: Wto Kwi 14, 2009 7:57 am Temat postu: |
|
|
Skoro nic nie potrafisz, musisz koniecznie znaleźć trenera, dla siebie i konia. Jest już wątek o zajeżdżaniu koni więc jak byś miała jakieś pytania to zadawaj je tam, ale sama na pewno nie dasz rady.
W takim wieku mozesz sama uczyć konia chodzić na kantarku, lonzy. Ale od tego jest też watek praca ze zrebakami czy jakoś tak. _________________ "Największe szczęście w świecie na końskim leży grzbiecie" |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Lui16
Dołączył: 02 Maj 2008 Posty: 270
|
Wysłany: Wto Kwi 14, 2009 9:21 am Temat postu: |
|
|
No nic. Pozostaje Ci tylko życzyć znalezienia dobrego trenera i wytrwałości. ^^
Co do wieku zajeżdżonego konia, to chodzi o to, że koń w wieku 8 miesięcy, czy nawet 2 lat [to zależy od rasy, bo AQH zajeżdża się w wieku 2 lat-1 wyjątek] nie jest jeszcze odpowiednio rozwinięty pod względem układu kostnego między innymi. ^^ Wiec mógłby nastąpić 'niedorozwój' lub szkodzenie jakiejś części Twego rumaka, co dopiero będzie widoczne po latach, i wcale nie oznacza, że koń nie będzie potrzebował opieki weterynaryjnej, a będzie zmuszony w młodszym wieku przestać być użytkowany.
Mam nadzieje, ze nic nie pokręciłam. XD
A i siodło jest bardzo ciężkie XD Ja po złamaniu z nie ukrywam - z trudem je unoszę XD
Wstaw fotki swej klaczy w tym wątku:
http://equito.pl/forum/viewtopic.php?t=30
A to jest ten, o którym mówiła Wiorek:
http://equito.pl/forum/viewtopic.php?t=182 _________________ Kto Dosiadł Konia Ten Dosiadł Wiatr ^^ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
wiorek
Dołączył: 13 Gru 2007 Posty: 511 Skąd: Lubelskie
|
Wysłany: Wto Kwi 14, 2009 3:24 pm Temat postu: |
|
|
A i jeszcze: narazie trener nie bedzie ci potrzebny dopiero jak konik skończy 3 lata to wtedy dopiero sie przyda. Masz 2 lata zyby nauczyć sie jeździć konno. Zapisz sie do jakiejs szkółki. Po 2 latach bedziesz naprawde duzo umiała. A z trenerem bedziesz doskonalić swoje i konia umiejetności.  _________________ "Największe szczęście w świecie na końskim leży grzbiecie" |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Rybka
Dołączył: 12 Kwi 2009 Posty: 9
|
Wysłany: Wto Kwi 14, 2009 4:13 pm Temat postu: |
|
|
Dziękuję wszystkim za rady, oczywiście się do nich dostosuję
Temat wyczerpany, więc jeśli funkcjonuje tu jakiś Moderator to proszę o zamknięcie. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
SrokataMerci
Dołączył: 04 Sie 2009 Posty: 3
|
Wysłany: Wto Sie 18, 2009 3:04 pm Temat postu: |
|
|
Znam kilka stadnin w których są konie zimnokrwiste wykorzystywane do jazdy pod siodłem. Owszem, nadają się bardzo dobrze do bryczek i powożenia, ale do jazdy także. Widziałam także ogłoszenia sprzedaży koni zimnokrwistych do jazdy pod siodłem.
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
XxKaruskaxX
Dołączył: 12 Sty 2010 Posty: 11 Skąd: Dolny Śląsk
|
Wysłany: Wto Sty 12, 2010 11:18 am Temat postu: Grubaski :D |
|
|
W stajni ,w której jeżdżę są 2 konie zimnkorwiste, wykorzystywane do jazdy wierzchem i do zaprzęgów. Ja osobiście nawet kilka razy na nich jeździłam Mają takie mięciuchne chody...Jak w fotelu!
Najlepiej na oklep. Sa takie szerokie
Niestety do skoków (przynajmniej nasze) się nie nadają.
Myślałam nad zakupem grubaska, ale więcej skaczę, więc kupię raczej konia gorącokrwistego.
Pozdrawiam  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Galopujący Potwór
Dołączył: 25 Lut 2010 Posty: 4
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
|